Citius Altius fortius Akademia Wychowania Fizycznego We Wrocławiu

AWF - Logo

Student

Instituto Superior da Maia, Portugalia

Asia Leszczyńska
Semestr zimowy 2011/2012

Parę słów o Erasmusie w Porto…

Czas, który jest już za mną na zawsze pozostanie wspaniałym wspomnieniem, do którego niejednokrotnie będę w życiu wracać. Erasmus to możliwość nawiązania ciekawych międzynarodowych znajomości, pokonanie zakorzenionych w społeczeństwie barier, a także poznanie nowych kultur, kawałka świata. Wyjazd na stypendium do Portugalii był dla mnie szansą pogodzenia realizacji marzeń z nauką.

Wszystkich, bez wyjątku zachęcam do skorzystania z Programu Erasmus.

Informacje praktyczne

Komunikacja

a) samolotem
Polska- Portugalia- Polska

Do Portugalii najlepiej dostać się samolotem. Tanie linie oferują przesiadkowe połączenie. Należy szukać lotów przez Paryż, Brukselę bądź Londyn, Milan i Rzym. Takie połączenie oferuje Ryanair i Wizzair. Ja leciałam z Wrocławia do Paryża (wizzair) i tego samego dnia z Paryża do Porto (ryanair). Im szybciej kupi się bilet, tym mniej zapłacimy (myślę, że najlepiej rezerwować 2- 3 miesiące przed wylotem). Kolejny tani przewoźnik to easyJet, jednak nie lata on z Wrocławia.

Portugalia- reszta świata

Porto ma świetnie rozwiniętą bazę połączeń lotniczych. Za małe pieniądze polecimy do Faro (południowe wybrzeże), głównych miast Hiszpanii, Wlk. Brytanii, Francji, Holandii, Maroka i in. Promocyjne bilety kupimy także na Wyspy Kanaryjskie.
Mnie udało się zwiedzić poza Porto i sąsiednimi miastami: Algarve, Lizbonę i okolice (samochodem, autokarem), Madryt, Teneryfę,  Marrakesz.

b) samochodem
Aby wynająć samochód niezbędne jest posiadanie karty kredytowej. Często też właściciel karty musi być kierowcą. Wynajęcie auta nie jest drogie (podobnie zresztą jak na Teneryfie).

c) autokarem po Portugalii.
Bilet autokarowy Porto- Lizbona to ok. 18,5- 20 euro.

d) pociągiem po Portugalii.
Dobrze rozwinięte połączenia, szczególnie w okolicach Porto i Lizbony.
Komunikacja miejska - Centralna stacją w Porto jest Trindade. Tu też krzyżują się wszystkie stacje metra.

e) metrem
http://www.metrodoporto.pt/

Łatwy i szybki środek transportu. Będąc w Porto najlepiej kupić bilet miesięczny (cena zależy od wieku, strefy zasięgu i oczywiście zniżek studenckich). Aby otrzymać zniżkę należy pobrać zaświadczenie z portugalskiej uczelni. Do 23 r. ż. również obowiązuje dodatkowa zniżka. Cena za bilet miesięczny plasuje się w przedziale 16- 36 euro. Bilety czasowe na stacji metro można kupować tylko za gotówkę (zagraniczne karty nie są obsługiwane). Najtańszy czasowy bilet na pierwszą strefę kosztuje 1,10 euro.

DOJAZD Z/ NA LOTNISKO
Do centrum z lotniska dojedzie się metrem, koszt to niecałe 2 euro. Metro kursuje średnio co 30 min.
W Porto kursuje także komunikacja nocna.

Ludzie w Porto

Jeszcze nigdy w żadnym miejscu na ziemi nie spotkałam się z tak otwartymi, pomocnym i przyjaznymi ludźmi. Nieznajomość j. angielskiego nie jest dla nich przeszkodą, aby pomóc zakłopotanej osobie. Jednak mentalność Portugalczyków poniekąd inna jest w klubach. Radziłabym trzymać dystans.

Zakupy

Okolice Rua De Santa Catarina (gł. ulica). Artykuły spożywcze (najtaniej)- Pingo Doce (odpowiednik polskiej Biedronki), Minipreco.

Zwiedzanie

Według własnych preferencji. Warto mieć ze sobą przewodnik, jak zawsze. Główny punkt w Porto to Ribeira (szczególnie w poniedziałki) i Piolhio (przeznaczenie podobne jak nasza Wyspa Słodowa we WrocławiuJ ) oraz słynna Rue De Santa Catarina. Plaż jest kilka, można do nich dojechać metrem i autobusem.

Więcej informacji pod adresem email: alanya_asia@interia.pl

________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

Ola Burghardt

Jak się tam dostać?

 Niewymagający podróżnicy mogą skorzystać z oferty tanich linii lotniczych (Ryanair, Wizzair). Najczęściej najtaniej wychodzi przez Mediolan, Bolonię lub Madryt, ale to oczywiście zależy od aktualnych promocji. Kombinacji może być wiele, ale trzeba brać pod uwagę możliwość nocowania na lotnisku lub długiej przerwy między lotami. Ja za swój lot zapłaciłam ok. 200zł.

Już w Porto

Z lotniska prawdopodobnie odbierze was ktoś z uczelni (tutor). Gdyby tak się nie stało, do centrum można dostać się fioletową linią metra (kierunek Estádio do Dragăo, jedyna linia metra z lotniska). Przed wejściem do metra należy kupić bilet w automacie, a potem skasować w żółtym czytniku na stacji – inaczej złapią was kanary ;-). Podróż do centrum trwa ok. 30 minut. Wysiadając na stacji Bolhăo, znajdziemy się w samiutkim centrum, na Rua de Santa Catarina :-)

Mieszkanie

Trzeba się przede wszystkim zastanowić gdzie chce się mieszkać – w Porto czy w Mai. W Mai znajduje się uczelnia – Instituto Superior da Maia. Porto oddalone jest od Mai o jakieś 35 minut drogi metrem.

W Mai są zdecydowanie tańsze mieszkania (nie pamiętam dokładnie, ale chyba coś ok. 100 euro). Niestety, będą one w większości bez internetu. Bez problemu możecie uzyskać informacje na temat interesujących ofert mieszkaniowych w Mai u koordynatora na uczelni.

W Porto też można znaleźć bardzo fajne mieszkania w przyzwoitej cenie, w centrum miasta. Z internetem bywa różnie, raz trafia się mieszkanie już podłączone do sieci, w innych właściciel może internet załatwić, ale rzecz jasna trzeba będzie za to dodatkowo zapłacić (ok.40euro do podziału). Oferty mieszkaniowe można znaleźć u koordynatora, rozwieszone na tablicach na uczelniach lub na portalu www.bquarto.pt. Rozpiętość cenowa jest duża – znam mieszkania za 150euro/miesiąc jak i za 200, 225 euro/miesiąc. Trzeba dobrze poszukać :-) do ceny za wynajem należy jeszcze doliczyć opłaty za rachunki – najczęściej nie są wliczone w cenę. Wysokość rachunków - zależy jak się gospodaruje – ok. 30, 40 euro. W zimie mogą być trochę wyższe, bo dochodzi ogrzewanie piecykami elektrycznymi (Portugalczycy nie mają ogrzewania centralnego). Takie dogrzewanie zazwyczaj wychodzi dość drogo, no ale kiedy nie chce się zamarznąć na śmierć to trzeba trochę dopłacić :P

Należy liczyć się z tym, że to Porto jest miejscem gdzie głównie toczy się życie nocne. Dlatego wybierając się na imprezę z Mai, należy pamiętać że ostatnie metro powrotne odjeżdża ok. godz. 1 w nocy, a pierwsze jest o 6 rano :-) więc jeśli impreza skończy się wcześniej niż o 6, zostaje nam albo przekimać u znajomych z Porto, czekać na pierwsze metro lub złapać autobus z Aliadosu (jedzie super okrężną drogą, ale w końcu do Mai dojeżdża;-), kursuje chyba co godzinę).

Generalnie najlepiej szukać mieszkania z innymi Erasmusami – szybka integracja, wymiana kultur – same pozytywy :-)

Wyżywienie

Na ISMAI śmiga studencka stołówka – zdaje się, ze serwują całkiem dobre obiadki w przyzwoitej cenie :-). Niedaleko uczelni znajduje się też O Cábula – cafe snack bar – miejsce spotkań Erasmusów mieszkających w Mai :-) W Cabuli polecam zjeść francesinhę (specjalność miasta Porto).

Najtaniej wychodzi kuchnia domowa :-) zaopatrywać się można w Pingo Doce, Jumbo, Mini Preço lub Continente. Tanio i niemalże wszystko.

Transport

Bilet miesięczny na metro w postaci karty magnetycznej Andante kupuje się na stacjach metra (np. Trindade, Campanha, Senhora da Hora). Potem można ja doładowywać w automatach znajdujących się na każdej stacji. Do wyrobienia karty należy mieć zdjęcie, dowód osobisty i potwierdzenie z uczelni, że jest się studentem. Cena zależy od strefy w jakiej się poruszamy lub do jakiej jedziemy. Ja kupiłam bilet, który podobno po podwyżkach kosztuje teraz ok. 36euro – na ten bilet mogłam się poruszać metrem w następujących granicach: linia niebieska A: Estadio do Dragao > Senhora da Hora; linia czerwona B: Estadio do Dragao > Esposade; linia zielona C: Campanha > ISMAI (uczelnia); linia żółta D: Sao Bento > Salgueiros; linia fioletowa E: Estadio do Dragao > Esposade; linia pomarańczowa F: Estadio do Dragao > Senhora a Hora. http://www.metrodoporto.pt/en/PageGen.aspx?WMCM_PaginaId=16975 to link, gdzie można sobie pobrać mapę metra. Jeżeli chcemy wyjechać metrem poza te określone granice, należy doładować na kartę odpowiedni pojedynczy bilet (np. 1 strefę) i na ostatniej możliwej stacji, gdzie jeszcze obowiązuje nasza karta, wyskoczyć na chwilę z metra i szybko skasować bilet w żółtym czytniku :-) jedna strefa kosztuje coś ok. 1,10 euro, cena zwiększa się wraz z ilością stref ile chcemy kupić. Na każdym automacie jest ściąga ile stref należy kupić, by dotrzeć ze stacji na której jesteśmy na stację, gdzie chcemy się dostać :-) na kartę metra możemy również jeździć autobusami w tych strefach.

Życie nocne

Jest co robić ;-) przede wszystkim Piolho – kawiarnia i plac przed Uniwersytetem w Porto, zawsze pełno tam studentów! Prawie każdy 'before' przed imprezą tam się odbywa :-) wokół dużo innych barów i kawiarni.

Dwa: Ribeira – poniedziałkowe spotkania studentów nad rzeką niedaleko mostu Luisa I. Dużo piwa i mało miejsca wolnego ;-)

Każdy znajdzie coś dla siebie wśród klubów np. na Rua Galeria de Paris lub Rua Cândido dos Reis.

W lecie? imprezy na plaży :-)
zresztą... tam gdzie studenci, tam i impreza!:-) znajdziecie na pewno!

Aktywności

Warto się zarejestrować w ESN (najwyższe piętro rektoratu Uniwerystetu w Porto, na Piolho) i wyrobić kartę, na którą przysługuje dużo zniżek lub darmowych wstępów na imprezy. ESN organizuje mnóstwo imprez tematycznych, zabaw integracyjnych, wyjazdów za w miarę przystępną cenę, kursów i imprez okazjonalnych. Informacje będzie otrzymywać na email, można też 'śledzić' ich na stronie http://www.esnporto.org/ lub na facebooku.

Polecam skorzystać z opcji surfingu!

Wycieczki

Czasu pewnie będzie dużo, więc warto pozwiedzać! W okolicy – Braga, Guimaraes (pociąg za 2,80 euro ze stacji Sao Bento), Espinho, Vila Nova da Gaia (winiarnie!), Povoa da Varzim i wiele innych ;-) Śledźcie oferty Ryanaira, można trafić dobre promocje na naprawdę tanie loty do Faro (Algarve to w sumie konieczna destynacja!), Madrytu, Teneryfę i wielu innych miejsc ;-)

Oprócz tego oczywiście Lizbona wraz z Sintrą i Przylądkiem Roca, Coimbra, Obidos, Fatima, Park Narodowy Peneda-Geres, Peniche dla surferów... jest co zwiedzać! ;-) fajna jest opcja wypożyczenia auta z Interentu – zwłaszcza zimą bardzo atrakcyjne ceny.

Co ze sobą zabrać do Portugalii?

Na semestr zimowy – coś ciepłego do ubrania, potrafi być nieźle zimno w mieszkaniu :-)
Kosmetyki 'upiększające' też potrafią być drogie, więc lepiej wziąć zapas ;-)
Całą resztę można nabyć w sieci chińskich sklepów ;P

Życzę wszystkim udanego pobytu w Porto! Dla mnie była to wspaniała przygoda, którą wspominam do dzisiaj :-)

POWODZENIA!

Ola Burghardt

aleksandra.burghardt@wp.pl